Tego dnia,ty i
Justin spotkaliście się jak zwykle.Robiliście to,co zawsze i to,co
zawsze robi się,gdy jest się czyjąś dziewczyną,lub
chłopakiem.Siedzieliście na jego łóżku,rozmawialiście,wygłupialiście się
i całowaliście.W pewnym momencie postanowiliście włączyć muzykę,by
dowiedzieć się,co obje lubicie.Nie byliście ze sobą wystarczająco
długo,by wiedzieć o sobie wszystko,by znać się na wylot.Ale to wcale nie
było źle.Każdego dnia dowiadywałaś się o nim co raz więcej i więcej i
właśnie to kochałaś w nim.Mało kto wiedział o tym,że ma jakiekolwiek
uczucia i mimo,że przed tobą też było mu Ciężko je pokazać,starał
się.Czułaś się w pewien sposób dobrze,ponieważ mimo,że nie wiele,mówił
Ci o sobie coś nowego,niemal,że codziennie
"oh me i fall in love with you every single day,and i just wanna tell u im"
-Boże,[TI]!-krzyknął Justin,a ty spojrzałaś na niego zdziwiona-błagam wyłącz to!-zatkał uszy rękoma,zaciskając zęby.Przewróciłaś oczami na jego głupkowatość i wcisnęłaś pauzę w swojej playliście
-Jesteś durny.Jak można nie lubić Eda Sheerana?!
-Pff,teraz moja kolej-chłopak wyjął swojego I Phone'a,wciskając coś i już po chwili wsłuchiwałaś się w dźwięk piosenki kogoś o kim istnieniu nie miałaś pojęcia
-"Late night when you need my love.And i know when that hotline bling"-patrzyłaś na Justina,który śpiewał razem z wykonawcą.Patrzył na Ciebie,a ty zagryzałaś wargę pod wrażeniem,jak dobrze mu to wychodziło.Gdy piosenka się skończyła,Justin zatrzymał playlistę i spojrzał na Ciebie
-I jak?
-Nie wiedziałam,że umiesz śpiewać-odparłaś.Justin westchnął
-Mówiłem raczej o piosence.Podobała Ci się?-oh,jasne.Nikt przecież nie mógł się dowiedzieć,że Justin Bieber śpiewa.Zaśmiałaś się przez to,jakie urocze to było
-Nie wiem.Nie znam jej ani tym bardziej wykonawcy-przyznałaś cicho-ale podobało mi się,jak śpiewasz-zabawnie poruszyłaś brwiami.Widziałaś,jak ukradkiem przewraca oczami i zaciska usta
-Jak możesz nie znać Drakea?!-naśladował Cię z wcześniej,gdy zareagowałaś na to,że nie podobało mu się "Thinking Out Loud",Eda
-Pff.Nie mam takiego głosu-broniłaś się i uśmiechnęłaś zadziornie-W sumie,nie każdy ma taki głos jak ty,Bieber.Nie każdy śpiewa tak dobrze
-Przestań,[Ti]-warknął,próbując brzmieć groźnie.W efekcie jego zdenerwowania był jak mały,zdenerwowany chłopiec,którego zawstydziła jakaś starsza koleżanka
-Będziesz mi teraz śpiewał co wieczór na dobranoc?-nie odezwał się,zaczynając szperać w swoim telefonie.Oblizałaś usta,próbując się nie roześmiać,gdy jawnie Cię ignorował
-Oh więc teraz mnie ignorujesz,tak?Przepraszam,Jay-szepnęłaś,patrząc na jego profil wplątując dłoń w jego włosy.Zmusiłaś go tym samym do spojrzenia na Ciebie i szybko wpiłaś się w usta chłopaka.Ten szybko odwzajemnił pocałunek,zsadzając Cię na swoich udach
-Nikomu słowa o tym,co słyszałaś-mruknął cicho wprost do twojego ucha,gdy obejmowałaś jego szyję po skończonym pocałunku.Mimo,że to też miało być groźne,zdecydowanie nie było
-Nic nie pisnę.W końcu,będziesz śpiewał tylko dla mnie-jęknął,gdy parskn
"oh me i fall in love with you every single day,and i just wanna tell u im"
-Boże,[TI]!-krzyknął Justin,a ty spojrzałaś na niego zdziwiona-błagam wyłącz to!-zatkał uszy rękoma,zaciskając zęby.Przewróciłaś oczami na jego głupkowatość i wcisnęłaś pauzę w swojej playliście
-Jesteś durny.Jak można nie lubić Eda Sheerana?!
-Pff,teraz moja kolej-chłopak wyjął swojego I Phone'a,wciskając coś i już po chwili wsłuchiwałaś się w dźwięk piosenki kogoś o kim istnieniu nie miałaś pojęcia
-"Late night when you need my love.And i know when that hotline bling"-patrzyłaś na Justina,który śpiewał razem z wykonawcą.Patrzył na Ciebie,a ty zagryzałaś wargę pod wrażeniem,jak dobrze mu to wychodziło.Gdy piosenka się skończyła,Justin zatrzymał playlistę i spojrzał na Ciebie
-I jak?
-Nie wiedziałam,że umiesz śpiewać-odparłaś.Justin westchnął
-Mówiłem raczej o piosence.Podobała Ci się?-oh,jasne.Nikt przecież nie mógł się dowiedzieć,że Justin Bieber śpiewa.Zaśmiałaś się przez to,jakie urocze to było
-Nie wiem.Nie znam jej ani tym bardziej wykonawcy-przyznałaś cicho-ale podobało mi się,jak śpiewasz-zabawnie poruszyłaś brwiami.Widziałaś,jak ukradkiem przewraca oczami i zaciska usta
-Jak możesz nie znać Drakea?!-naśladował Cię z wcześniej,gdy zareagowałaś na to,że nie podobało mu się "Thinking Out Loud",Eda
-Pff.Nie mam takiego głosu-broniłaś się i uśmiechnęłaś zadziornie-W sumie,nie każdy ma taki głos jak ty,Bieber.Nie każdy śpiewa tak dobrze
-Przestań,[Ti]-warknął,próbując brzmieć groźnie.W efekcie jego zdenerwowania był jak mały,zdenerwowany chłopiec,którego zawstydziła jakaś starsza koleżanka
-Będziesz mi teraz śpiewał co wieczór na dobranoc?-nie odezwał się,zaczynając szperać w swoim telefonie.Oblizałaś usta,próbując się nie roześmiać,gdy jawnie Cię ignorował
-Oh więc teraz mnie ignorujesz,tak?Przepraszam,Jay-szepnęłaś,patrząc na jego profil wplątując dłoń w jego włosy.Zmusiłaś go tym samym do spojrzenia na Ciebie i szybko wpiłaś się w usta chłopaka.Ten szybko odwzajemnił pocałunek,zsadzając Cię na swoich udach
-Nikomu słowa o tym,co słyszałaś-mruknął cicho wprost do twojego ucha,gdy obejmowałaś jego szyję po skończonym pocałunku.Mimo,że to też miało być groźne,zdecydowanie nie było
-Nic nie pisnę.W końcu,będziesz śpiewał tylko dla mnie-jęknął,gdy parskn

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz